Nerwowe zachowanie zdradziło poszukiwanego. 28-latek wpadł w Sandomierzu
Mężczyzna miał do odsiadki 553 dni. Wpadł, bo nerwowo zareagował na policyjny radiowóz.
Wczorajsza rutynowa kontrola na ulicach Sandomierza zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny, który był ścigany listem gończym. To, co początkowo wyglądało na zwykłe legitymowanie, szybko zamieniło się w interwencję, która zakończyła się dla 28-latka podróżą do zakładu karnego.
Funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Kielcach, pełniący służbę w Sandomierzu, zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął zachowywać się bardzo nerwowo. Policjanci postanowili przyjrzeć się bliżej tej sytuacji. Podczas legitymowania sprawdzili dane mężczyzny w policyjnych systemach. Okazało się, że 28-latek, mieszkaniec gminy Dwikozy, jest poszukiwany na podstawie listu gończego oraz decyzji wydanych przez Sąd Rejonowy w Sandomierzu.
Mężczyzna miał na swoim koncie nie tylko kradzież, ale również przestępstwa narkotykowe i oszustwa. Sąd zdecydował, że łącznie ma on do odbycia 553 dni pozbawienia wolności. Po zatrzymaniu, zgodnie z dyspozycją sądu, trafił prosto do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące.
Źródło: policja.gov.pl