Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad

Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza z Zawichostu zbiera butelki, by uratować życie

Reklamuj sie w tym artykule

Potrzeba aż 20 tysięcy butelek i puszek objętych systemem kaucyjnym, aby Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza z Zawichostu mogła spełnić swoje ambitne zadanie – zakupić automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED). Urządzenie ma zostać zamontowane na zabytkowej remizie w Zawichoście i będzie dostępne dla mieszkańców przez całą dobę. Do celu brakuje jeszcze około 21 tysięcy opakowań.

Butelkowa zbiórka na ratunek

Pomysł narodził się wśród członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, którzy postanowili połączyć ochronę środowiska z troską o bezpieczeństwo lokalnej społeczności. Każda butelka czy puszka wrzucona do specjalnego pojemnika przy remizie to krok w stronę ratowania życia. Zakup AED to inwestycja w szybką pomoc w sytuacjach nagłego zatrzymania krążenia – defibrylator może być użyty przez każdego, nawet bez przeszkolenia medycznego.

Szefowa MDP w Zawichoście przyznaje, że akcja od początku cieszy się pozytywnym odbiorem nie tylko w samym mieście, ale także w okolicznych miejscowościach. Mieszkańcy chętnie wrzucają opakowania, a wielu deklaruje, że będzie regularnie dostarczać surowce.

Wsparcie z każdej strony

Inicjatywa młodych druhów nie pozostała bez echa wśród polityków i samorządowców. Do akcji przyłączyli się wicemarszałkowie województwa podkarpackiego – Karol Ożóg oraz Grzegorz Socha. Ich zaangażowanie pokazuje, że lokalne władze dostrzegają wartość oddolnych działań społecznych.

Burmistrz Zawichostu Katarzyna Kondziołka również zachęca do wsparcia zbiórki. Podkreśla, że ta inicjatywa łączy troskę o środowisko z działaniem na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców i zasługuje na szerokie zaangażowanie lokalnej społeczności. Jej zdaniem każda, nawet najmniejsza ilość butelek czy puszek ma znaczenie.

Jak pomóc? Gdzie wrzucać?

Pomóc może absolutnie każdy. Wystarczy wrzucić plastikowe opakowania po napojach oraz puszki aluminiowe do specjalnego pojemnika, który został ustawiony przy zabytkowej remizie w Zawichoście. Pojemnik jest już dostępny i czeka na mieszkańców przez całą dobę.

System kaucyjny działa prosto – im więcej butelek i puszek trafi do zbiórki, tym szybciej uda się zgromadzić potrzebną kwotę. Młodzi strażacy liczą na wsparcie nie tylko mieszkańców Zawichostu, ale także osób z sąsiednich gmin, które chcą włączyć się w szczytny cel.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

Automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED) to urządzenie, które w ciągu pierwszych minut po zatrzymaniu krążenia może podwoić szanse na przeżycie. W małych miejscowościach, gdzie karetka może jechać dłużej, dostęp do AED na miejscu jest na wagę złota. Zamontowanie go przy zabytkowej remizie – centralnym punkcie miasta – sprawi, że będzie łatwo dostępny dla wszystkich, bez względu na porę dnia.

Inicjatywa MDP pokazuje, że nawet najmłodsi mogą realnie wpływać na bezpieczeństwo swojej społeczności. Łączy w sobie edukację ekologiczną z praktycznym działaniem na rzecz życia i zdrowia.

Co dalej?

Akcja trwa, a do osiągnięcia pełnego celu brakuje jeszcze około 21 tysięcy opakowań. Organizatorzy mają nadzieję, że do końca wakacji uda się zgromadzić wystarczającą liczbę surowców. Każdy, kto chce wesprzeć młodych druhów, może wrzucić butelkę lub puszkę do pojemnika przy remizie. Informacje o akcji przekazał Urząd Miasta w Zawichoście.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Opisuje ludzi i kulturę Sandomierza, szuka historii z miasta i okolic, które zostają w pamięci czytelników.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!